Cud (natury) na granicy argentyńsko – brazylijsko – paragwajskiej

Wodospady Iguazu znajdują się na granicy trzech krajów: Argentyny, Brazylii i Paragwaju. Nazwa wodospadów wywodzi się z języka guarani (posługuje się nim rdzenna ludność zamieszkująca te tereny) i oznacza „wielką wodę”. System połączonych wodospadów ma długość ok. 2 km, a najwyższy punkt, Diabelska Gardziel, z którego spada woda, znajduje się na wysokości 82 m (czyli wyżej niż Niagara!).

Większa część, bo 80% wodospadów, leży po stronie argentyńskiej i tam też spędziłyśmy z Evą ok. 6 godzin, spacerując po wyznaczonych szlakach i obserwując ten cud natury. Popatrzcie na zdjęcia, one wyrażą więcej niż 1000 słów 😛

Stronę brazylijską chciałyśmy zobaczyć tego samego dnia, którego tam dojechałyśmy, ale na drodze z Posadas do Foz do Iguazu był wypadek i dojechałyśmy później niż planowałyśmy, więc nie udałoby nam się dotrzeć tego samego dnia. Zaczęłyśmy od strony agrentyńskiej kolejnego dnia.

Toczy się wiele sporów na temat tego, która strona jest piękniejsza. Wiele osób twierdzi, że argentyńska, bo w końcu to 80% cudu leży po tej właśnie stronie. Czytałam, że oglądać brazylijską część po zwiedzeniu argentyńskiej, to jak zamówić przystawkę po obiedzie. Nie dla mnie. Mimo że brazylijska część jest dużo mniejsza (i zwiedzenie jej zabierze nam ok. 1 godziny), to widok zapiera dech w piersiach. Tu zobaczycie zdjęcia (i napiszcie w komentarzach, która część Wam podoba się bardziej).

Kolejny dzień to dzień rozstania z Evą. I mimo że poznałyśmy się zaledwie kilka dni wcześniej, od razu poczułyśmy chemię i stałyśmy się najlepszymi kumpelami. Życie. Mimo iż Eva ma plany podróżnicze na kolejne kilkanaście miesięcy, wiem, że się jeszcze spotkamy.

Czas ruszyć dalej. Czas odkryć Brazylię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *