Patagonia: El Calafate (Perito Moreno)

El Calfate przypomina mi Zakopane: bardzo turystyczna miejscowość. Nie wiedziałam o tym wcześniej… W mieście nie ma za dużo do zrobienia. Jednym z polecanych miejsc była Laguna Nimez, więc poszłam tam i dla mnie najbardziej interesujące były flamingi 🙂

Tego dnia było bardzo wietrznie i niestety przeziębiłam się.

El Calafate jest punktem wypadowym, by zobaczyć lodowiec Perito Moreno. Zarezerwowałam więc bilety i … tadam!

To było niesamowite doświadczenie: zobaczyć lodowiec z tak bliska! A do tego przespacerować się po nim! To nie było takie łatwe: musisz stawiać stopy tak, by w tym samym momencie dotknąć podłoża piętą i palcami, trzeba stawiać nogi szerzej, żeby nie zahaczyć raków: schodząc stawiaj stopy równolegle, a podchodząc pod wzniesienie, jak Charlie Chapman 🙂

Na koniec zostaliśmy poczęstowani whiskey z lodem z lodowca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *